Białystok
Jelenia Góra
Ruda Śląska
Bielsko-Biała
Kalisz
Rybnik
Bydgoszcz
Katowice
Rzeszów
Bytom
Kielce
Słupsk
Chorzów
Koszalin13°
Sosnowiec
Częstochowa
Kraków
Szczecin
Dąbrowa Górnicza
Legnica
Tarnów
Elbląg12°
Łódź
Toruń
Gdańsk
Lublin
Tychy
Gdynia
Nowy Sącz
Wałbrzych
Gliwice
Olsztyn
Warszawa
Gorzów Wielkopolski
Opole
Włocławek
Grudziądz
Płock
Wrocław
Jastrzębie-Zdrój
Poznań
Zabrze
Jaworzno
Radom
Zielona Góra
USD3,89043,9690
EUR4,29224,3790
HUF0,01290,0131
GBP4,83964,9374
CZK0,16570,1691
SEK0,40140,4096

ABW zatrzymała 4 osoby podejrzane o pranie pieniędzy. Chodzi o przynajmniej 5 mld zł

Zatrzymani pracownicy polskich banków umożliwiali legalizowanie wypranych pieniędzy przez transfery do Wietnamu, Chin, Kanady, USA czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich – informuje Kancelaria Premiera.

– Proceder ten polegał na wyłudzeniu VAT przy obrocie towarami z Azji oraz pranie pieniędzy pochodzących z tych przestępstw – wynika z komunikatu KPRM.

Przestępczy proceder miał funkcjonować od lutego 2015 r. do połowy marca 2018 r. na terenie Wólki Kosowskiej, Warszawy oraz innych miejscowości w kraju.

– Członkowie grupy rejestrowali lub nabywali udziały udziały w spółkach, które pełniły rolę słupów. Zaniżali wartości importowanych towarów, doprowadzając do uszczuplenia podatku VAT. Należności za towar były przekazywane od razu na ich konta. Następnie środki były transferowane za granicę, m.in. na rachunki w USA, Wietnamie oraz Chinach – opisuje proceder Kancelaria.

Gruza: Komisja śledcza ds. VAT nie będzie cyrkiem politycznym. Zobacz wideo:

Cztery zatrzymane osoby usłyszały zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Wobec trzech z nich zastosowano dwumiesięczny areszt tymczasowy, natomiast czwarty z zatrzymanych otrzymał wolnościowe środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. zł, dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Wcześniej, w tej samej sprawie, zatrzymano czterech obcokrajowców.

Skarbówka nachodzi Wólkę Kosowską. Podróbki nie znikają

Nielegalnymi procederami w Wólce Kosowskiej służby oraz prokuratura interesują się od dawna. W przedmikołajkowy weekend w 2017 roku gigantyczną akcję na tym targowisku rozpoczęła skarbówka. Efekt nalotu? Setki tysięcy podrobionych artykułów o wartości ok. 60 mln zł w ponad 200 samochodach dostawczych trafiło na do magazynów Urzędu Celno-Skarbowego. Mimo tej akcji, w Wólce niewiele się zmieniło. Udowodnił to nasz reporter, który odwiedził to miejsce po zmroku. Szybko pojawili się handlarze, którzy zaczęli oferować podrobione produkty.

– Za 33-mililitrowy flakon perfum oznaczonych marką Hugo Boss czy Lancome płacimy 10 zł. Za ewidentną podróbkę t-shirtu Phillippa Pleina 40 zł – relacjonował nasz dziennikarz w kwietniu bieżącego roku, czyli kilka miesięcy po akcji Krajowej Administracji Skarbowej w Wólce.