Białystok19°
Jelenia Góra17°
Ruda Śląska20°
Bielsko-Biała18°
Kalisz20°
Rybnik19°
Bydgoszcz18°
Katowice20°
Rzeszów16°
Bytom20°
Kielce17°
Słupsk14°
Chorzów20°
Koszalin17°
Sosnowiec20°
Częstochowa20°
Kraków17°
Szczecin14°
Dąbrowa Górnicza20°
Legnica19°
Tarnów17°
Elbląg19°
Łódź21°
Toruń18°
Gdańsk17°
Lublin18°
Tychy20°
Gdynia17°
Nowy Sącz17°
Wałbrzych18°
Gliwice20°
Olsztyn19°
Warszawa20°
Gorzów Wielkopolski15°
Opole20°
Włocławek19°
Grudziądz18°
Płock20°
Wrocław20°
Jastrzębie-Zdrój19°
Poznań18°
Zabrze20°
Jaworzno20°
Radom18°
Zielona Góra18°
USD3,87433,9525
EUR4,32254,4099
HUF0,01330,0136
GBP4,67684,7712
CZK0,16710,1705
SEK0,40340,4116

Międlar stracił konto na YouTube. Uznał to za “znak Opatrzności” i chce własnej platformy wideo

Jacek Międlar już nie ma konta na YouTube, ale wciąż pozostaje kwestia interwencji RPO i policji ws. skandalicznego nagrania autorstwa byłego księdza. On sam zapewnia, że więzienia się nie boi, ponieważ za kratami “tacy jak on są szanowani”, a skasowanie konta mogło być znakiem od Opatrzności Bożej, by założył… własną platformę wideo.

Kanał na YouTube byłego księdza Jacka Międlara został zamknięty, poinformował o tym sam Międlar. W ostatnich dniach nagraniem jego autorstwa zajęła się policja, a także Rzecznik Praw Obywatelskich.

Chodzi o nagranie, jakie zamieścił po ataku w Christchurch w Nowej Zelandii. Międlar nie tylko odczytał manifest zamachowca, który zabił 50 osób, ale też zostawił swój autorski komentarz do tego zdarzenia. Padło m.in., że napastnik “miał troszeczkę prawo, miał prawo do tego, żeby tak się zachować”.

Nagranie zniknęło z YouTube, jednak jego fragmenty można wciąż odnaleźć m.in. na Twitterze. Jacek Międlar na portalu wPrawo.pl zamieścił zresztą odpowiedź, nie tylko do RPO, ale też komentarz do całej sprawy.

Międlar więzienia się nie boi. “Tacy jak ja są w więzieniu szanowani”