Białystok11°
Jelenia Góra11°
Ruda Śląska13°
Bielsko-Biała14°
Kalisz11°
Rybnik13°
Bydgoszcz12°
Katowice12°
Rzeszów14°
Bytom13°
Kielce13°
Słupsk12°
Chorzów13°
Koszalin14°
Sosnowiec12°
Częstochowa14°
Kraków14°
Szczecin
Dąbrowa Górnicza12°
Legnica12°
Tarnów14°
Elbląg13°
Łódź11°
Toruń11°
Gdańsk12°
Lublin14°
Tychy12°
Gdynia12°
Nowy Sącz14°
Wałbrzych12°
Gliwice13°
Olsztyn12°
Warszawa11°
Gorzów Wielkopolski
Opole14°
Włocławek12°
Grudziądz12°
Płock10°
Wrocław12°
Jastrzębie-Zdrój13°
Poznań10°
Zabrze13°
Jaworzno12°
Radom13°
Zielona Góra11°
USD3,89113,9697
EUR4,29424,3810
HUF0,01290,0132
GBP4,80424,9012
CZK0,16610,1695
SEK0,40320,4114

Pijana 26-latka spowodowała kolizję i uciekła. Ukryła się przed policją w nieoznakowanym radiowozie

Jazda pod wpływem alkoholu zawsze kończy się źle. W niedzielę pijana 26-latka spowodowała kolizję, a następnie uciekła z miejsca zdarzenia. Na schronienie wybrała jednak wyjątkowo niefortunne miejsce.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na ulicy Krańcowej w Lublinie. Dwa samochody uczestniczyły w kolizji – kia wjechała w tył renault.

Lublin. Kolizja na ul. Krańcowej

W renaulcie jechała rodzina z dwójką małych dzieci. Na szczęście stłuczka nie była poważna i skończyła się tylko na niegroźnych obiciach. Kierowca szybko zauważył jednak, że sprawca kolizji chce uciec – zablokował więc drogę własnym samochodem. W tym czasie jego żona wyskoczyła z auta i wsiadła do kii.

Jak informuje lublin112.pl, w środku była młoda, 26-letnia, kobieta. Bełkotała o tym, aby nie wzywać policji i załatwić sprawę między sobą. Niekoherentne wypowiedzi kierującej kii wzbudziła wątpliwości. Kobiecie udało się odebrać kluczyki. Nie udało się jednak jej zatrzymać – sprawczyni uciekła na pobliskie osiedle.

Szukała azylu w nieoznakowanym radiowozie

Tam jej historia się jednak nie skończyła. 26-latka postanowiła skryć się w nadjeżdżającym samochodzie. Wskoczyła na tylne siedzenie i prosiła, żeby jadący samochodem mężczyźni ukryli ją przed policją. Jakież było jej zdziwienie, gdy okazało się, że wsiadła do nieoznakowanego radiowozu, a mężczyźni to policjanci.

Po kilku minutach wróciła na miejsce zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało trzy promile alkoholu we krwi. 26-latka nie dała jednak za wygraną – awanturowała się, nie stosowała do wydawanych poleceń, wyzywała funkcjonariuszy. Do aresztu została odwieziona w kajdankach.

Podczas przeszukania kii okazało się że, że młoda kobieta ma na sumieniu coś jeszcze. W bagażniku jej samochodu znaleziono ubrania z markowymi metkami i… klipsami zabezpieczającymi. Kobieta miała też specjalną torbę, w której wynosiła ubrania ze sklepu nie płacąc za nie.

26-latka na razie znajduje się w policyjnej celi. Gdy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchana.