Białystok11°
Jelenia Góra11°
Ruda Śląska13°
Bielsko-Biała14°
Kalisz11°
Rybnik13°
Bydgoszcz12°
Katowice12°
Rzeszów14°
Bytom13°
Kielce13°
Słupsk12°
Chorzów13°
Koszalin14°
Sosnowiec12°
Częstochowa14°
Kraków14°
Szczecin
Dąbrowa Górnicza12°
Legnica12°
Tarnów14°
Elbląg13°
Łódź11°
Toruń11°
Gdańsk12°
Lublin14°
Tychy12°
Gdynia12°
Nowy Sącz14°
Wałbrzych12°
Gliwice13°
Olsztyn12°
Warszawa11°
Gorzów Wielkopolski
Opole14°
Włocławek12°
Grudziądz12°
Płock10°
Wrocław12°
Jastrzębie-Zdrój13°
Poznań10°
Zabrze13°
Jaworzno12°
Radom13°
Zielona Góra11°
USD3,89113,9697
EUR4,29424,3810
HUF0,01290,0132
GBP4,80424,9012
CZK0,16610,1695
SEK0,40320,4114

Polacy będą pomagać w Jemenie. “Możemy być świadkami klęski głodu na niespotykaną skalę”

Dostęp tam jest trudny, a potrzeby – ogromne. W Jemenie prawie co trzeci mieszkaniec głoduje, a jeśli wojna będzie trwać dalej, możliwa jest “klęska na niespotykaną skalę”. Teraz Polska Akcja Humanitarna planuje tam misję i apeluje o wsparcie. Także inne organizacje chcą nieść pomoc.

8Jemen ma szansę na pokój – po negocjacjach z przedstawicielami ONZ obie strony konfliktu wstępnie zgodziły się na podjęcie rozmów pokojowych. Jednak niezależnie od tego – czy zawieszenie broni się utrzyma, czy – jak wszystkie dotychczasowe próby zakończenia wojny – upadnie, Jemeńczycy jeszcze długo będą potrzebować pomocy. Teraz swoje misje w kraju planują polskie organizacje.

Sytuacja w Jemenie bywa opisywana jako największy kryzys humanitarny na świecie – choć mówi się o nim mniej, niż o niektórych innych. Już przed Arabską Wiosną i protestami z 2011 roku Jemen był najbierniejszym krajem regionu. Chaos po zmianie władzy i wojna, która trwa od 2015 roku sprawiły, że sytuacja z trudnej zmieniła się w katastrofalną. Obecnie prawie osiem i pół miliona Jemeńczyków (czyli prawie 1/3 kraju) głoduje, kolejne 10 milionów ma ograniczony dostęp do jedzenia, a ogromna większość społeczeństwa potrzebuje pomocy humanitarnej. Ludziom brakuje jedzenia, czystej wody, dostępu do opieki medycznej (jednym z zagrożeń jest epidemia cholery) i edukacji. Trudno ocenić, ile jest ofiar konfliktu – jednak wiadomo, niedożywienie i choroby zabijają więcej ludzi, niż bomby,

Modułowe domu dla ofiar konfliktów to nowatorski projekt, który PCPM właśnie zaczęło realizować. Organizacja wysłała 500 takich schronień do Mosulu w północnym Iraku. Miasto jest ogromnie zniszczone po tym, jak wojska irackie odbyły je z rąk tzw. Państwa Islamskiego. Organizacja opisuje, że zaletą domów modułowych jest m.in. to, że można je postawić w bezpośrednim sąsiedztwie zniszczonych budynków, co ułatwi ich mieszkańcom odbudowę.

Szansa na pokój?

O szansach na zawarcie pokoju lub chociaż zawieszenia broni w Jemenie nie można pisać bez znaku zapytania. Wszystkie dotychczasowe próby kryzysu zawiodły. Jednak teraz obie strony mają spróbować szukać rozwiązania.

W wojnę zaangażowana jest koalicja państw arabskich na czele z Arabią Saudyjską. Walczy ona ze wspieranymi przez Iran szyickimi rebeliantami Huti, którzy po protestach w 2015 roku przejęli budynki rządowe i zmusili prezydenta – którego oskarżyli o autorytaryzm – do ustąpienia. Prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi został prezydentem po rewolucji w czasie Arabskiej Wiosny. Sam był jednak częścią rządzącego wcześniej reżimu. W wyborach prezydenckich był jedynym kandydatem. Jego rząd, wspierany przez koalicję państw arabskich, kontroluje cześć kraju. Jednak zachód Jemenu, w tym stolica Sana, pozostaje w rękach Hutich.

Dziś Huti zdecydowali o zaprzestaniu ostrzeliwania Arabii Saudyjskiej. Decyzję podjęto po apelach Organizacji Narodów Zjednoczonych o rozpoczęciu rozmów pokojowych. – Po rozmowach z Organizacją Narodów Zjednoczonych zamierzamy zaprzestać wystrzeliwania pocisków i wysyłania dronów. To nasza inicjatywa – zakomunikował Mohammed Ali Al Huti, szef Komitetu Rewolucyjnego.

Wcześniej wojska koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej zdecydowały się zawiesić ofensywę na Al Hudejdę. Ten port nad Morzem Czerwonym jest strategicznym miejscem, przez który do Jemenu trafia pomoc humanitarna.

W ostatnich dniach ONZ wzmógł wysiłki by doprowadzić do rozmów pokojowych pomiędzy bojownikami Huti, a wspierającą wojska jemeńskie armią koalicyjną państw arabskich. W jej skład wchodzą między innymi wojska Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu i Arabii Saudyjskiej. Rozmowy mają rozpocząć w najbliższych tygodniach najprawdopodobniej w Szwecji. Delegacji bojowników Huti będzie towarzyszyła eskorta zapewniona przez ONZ.

Możesz wesprzeć polskie organizacje, które chcą pomagać Jemeńczykom: Polską Akcję Humanitarną, Polską Misję Medyczną, Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej, UNICEF.