Białystok19°
Jelenia Góra17°
Ruda Śląska20°
Bielsko-Biała18°
Kalisz20°
Rybnik19°
Bydgoszcz18°
Katowice20°
Rzeszów16°
Bytom20°
Kielce17°
Słupsk14°
Chorzów20°
Koszalin17°
Sosnowiec20°
Częstochowa20°
Kraków17°
Szczecin14°
Dąbrowa Górnicza20°
Legnica19°
Tarnów17°
Elbląg19°
Łódź21°
Toruń18°
Gdańsk17°
Lublin18°
Tychy20°
Gdynia17°
Nowy Sącz17°
Wałbrzych18°
Gliwice20°
Olsztyn19°
Warszawa20°
Gorzów Wielkopolski15°
Opole20°
Włocławek19°
Grudziądz18°
Płock20°
Wrocław20°
Jastrzębie-Zdrój19°
Poznań18°
Zabrze20°
Jaworzno20°
Radom18°
Zielona Góra18°
USD3,87433,9525
EUR4,32254,4099
HUF0,01330,0136
GBP4,67684,7712
CZK0,16710,1705
SEK0,40340,4116

Poznań. Ponad milion kierowców przekroczyło prędkość. To dane z 3 miesięcy. Tylko z jednej kamery

Mimo że Poznań nie korzysta z fotoradarów, które kupił kilka lat temu, urządzenia te wciąż zapisują nagrania z miejskich dróg. Jedno z urządzeń zarejestrowało w ciągu 3 miesięcy ponad milion kierowców przekraczających prędkość

Kilka lat temu samorząd miasta Poznań zakupił system inteligentnego zarządzania ruchem drogowym wraz z 20 kamerami rejestrującymi przejazdy na czerwonym świetle oraz sześcioma fotoradarami. Cały system zamontowano w 2015 roku, jednak przepisy się zmieniły i decyzją Sejmu odebrano samorządom prawo do wykorzystywania urządzeń nadzoru nad ruchem drogowym. Miasto nie może więc korzystać z nagrań z kamer, jednak te wciąż rejestrują, co dzieje się na poznańskich drogach – informuje portal brd24.pl.

Poznań. Jedna kamera zarejestrowała w trzy miesiące milion kierowców przekraczających prędkość

Dane z kamer zapisywane są na serwerze, gdzie przechowywane są około cztery miesiące. Po tym czasie nagrania nadpisywane są nowymi informacjami o ruchu drogowym. Dziennikarze brd24.pl skontaktowali się z firmą serwisującą system i otrzymali dane z ostatnich kilkunastu tygodni. Okazało się, że statystyki dotyczące przekraczania prędkości przez kierowców są przerażające.

Kamera na ul. Dąbrowskiego w Poznaniu zarejestrowała w sumie aż 1 098 285 pojazdów, których kierowcy przekroczyli dozwoloną prędkość o co najmniej 11 km/h. Niektórzy z nich jechali jednak znacznie szybciej.

Sprzęt zarejestrował 14 132 auta, które przekroczyły dopuszczalną prędkość o 50 km/h. Niechlubny rekord należy jednak do kierowcy, który pędził z prędkością 207 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Ten sam pojazd został zarejestrowany przez kamerę na ul. Dąbrowskiego aż 82 razy.

Dane te pokazują, że kierowcy w Poznaniu przekraczają prędkość na masową skalę. W ciągu 3,5 miesiąca kamera “przyłapała” tysiące kierowców, którzy we wspomnianym miejscu jechali z prędkością:

  • 81-90 km/h – 132 740 pojazdów
  • 91-100 km/h – 48 123 pojazdów
  • 101-110 km/h – 10 305 pojazdów
  • 111-120 km/h – 3 162 pojazdów
  • powyżej 121 km/h – 1 052 pojazdów

Jak informuje brd24.pl, firma serwisująca kamery i system wielokrotnie zgłaszała skalę problemu zarówno samorządowi, jak i policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego. Do dnia dzisiejszego nikt nie skorzystał z danych zarejestrowanych przez kamery i nie ukarał jadących z szaleńczą prędkością kierowców.

Dziś Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W Polsce osoby ze spektrum zaburzeń autyzmu wspiera Fundacja JiM. Dzisiaj wspólnie z AXN zachęcamy do wspierania zbiórki fundacji na rzecz pomocy osobom ze spektrum autyzmu oraz budowanie świadomości i tolerancji wśród Polaków. Ty też możesz pomóc, szczegóły znajdziesz tutaj.