Białystok11°
Jelenia Góra11°
Ruda Śląska13°
Bielsko-Biała14°
Kalisz11°
Rybnik13°
Bydgoszcz12°
Katowice12°
Rzeszów14°
Bytom13°
Kielce13°
Słupsk12°
Chorzów13°
Koszalin14°
Sosnowiec12°
Częstochowa14°
Kraków14°
Szczecin
Dąbrowa Górnicza12°
Legnica12°
Tarnów14°
Elbląg13°
Łódź11°
Toruń11°
Gdańsk12°
Lublin14°
Tychy12°
Gdynia12°
Nowy Sącz14°
Wałbrzych12°
Gliwice13°
Olsztyn12°
Warszawa11°
Gorzów Wielkopolski
Opole14°
Włocławek12°
Grudziądz12°
Płock10°
Wrocław12°
Jastrzębie-Zdrój13°
Poznań10°
Zabrze13°
Jaworzno12°
Radom13°
Zielona Góra11°
USD3,89113,9697
EUR4,29424,3810
HUF0,01290,0132
GBP4,80424,9012
CZK0,16610,1695
SEK0,40320,4114

Przyczyny ostatnich katastrof Boeinga 737 MAX mogą być podobne. Tak wskazuje czarna skrzynka

Dane z czarnej skrzynki wskazują na “wyraźne podobieństwa” pomiędzy katastrofą samolotu Ethiopian Airlines z zeszłego tygodnia a październikową katastrofą indonezyjskiego samolotu Lion Air – powiedziała minister transportu Etiopii Dagmawit Moges.

Wstępna analiza czarnej skrzynki pochodzącej z Boeinga 737 MAX linii Ethiopian Airlines wskazują, że przyczyny katastrofy samolotu mogły być podobne do przyczyn rozbicia boeinga linii Lion Air w październiku ubiegłego roku.

Taką informację podała w niedzielę minister transportu Etiopii Dagmawit Moges.

10 marca w katastrofie Boeinga 737 MAX etiopskich linii lotniczych zginęło 157 osób.pod koniec października ubiegłego roku maszyna linii Lion Air tej samej konstrukcji rozbiła się w Indonezji. Zginęło 189 osób. Wówczas najwięcej wątpliwości wysuwano pod adresem oprogramowania, odpowiedzialnego za kontrolę stabilizacji lotu, czyli system MCAS.

To nowy dodatek do systemu sterowania, wprowadzony w tych maszynach z powodu zamontowania na nich większych silników. Te, ze względu na masę i położenie, zwiększają ryzyko przeciągnięcia. To groźna sytuacja, kiedy skrzydło – ze względu na swoje ustawienie i prędkość maszyny – przestaje normalnie generować siłę nośną. System MCAS ma temu przeciwdziałać, wykrywając nadejście przeciągnięcia i automatycznie wychylając stery. Oznacza to jednak opuszczenie dziobu w dół i opadanie samolotu. Według śledczych badających wypadek w Indonezji, samolot miał problemy z jednym z czujników już podczas poprzedniego lotu i nie powinien wystartować do tego ostatniego. W efekcie MCAS dostawał błędne informacje i nieustannie opuszczał dziób maszyny, aż do uderzenia w wodę

– tak działanie systemu opisywał dziennikarz Maciej Kucharczyk.

W przypadku obu maszyn – linii Ethiopian Airlines i Lion Air – odnotowywano tuż przed rozbiciem niekontrolowane strome wznoszenie i opadanie, a także duże wahania prędkości.

Minister transportu Etiopii powiedziała, że zbieżność katastrof będzie przedmiotem dochodzenia. Dodała, że wstępny raport dotyczący katastrofy zostanie wydany w ciągu 30 dni.

Etiopia. Katastrofa Boeinga 737 MAX linii Ethiopian Airlines

Boeing linii Ethiopian Airlines, lecący z Addis Abeby do Nairobi w Kenii, rozbił się wkrótce po starcie. Wśród pasażerów byli obywatele ponad 30 państw, w tym dwóch obywateli Polski. Rzecznik Ethiopian Airlines powiedział, że po starcie pilot Boeinga zgłaszał problemy dotyczące kontroli lotu i chciał zawrócić na lotnisko.

W związku z katastrofą wiele linii lotniczych, w tym polski LOT, uziemiło swoje Boeingi 737 MAX. Firma Boeing zapewnia, że samoloty tego typu są bezpieczne. “Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zrozumieć przyczyny wypadków i wprowadzić ulepszenia, które zagwarantują, że to się nie powtórzy” – brzmi fragment komunikatu producenta.