Białystok
Jelenia Góra
Ruda Śląska11°
Bielsko-Biała10°
Kalisz11°
Rybnik11°
Bydgoszcz10°
Katowice11°
Rzeszów
Bytom11°
Kielce10°
Słupsk10°
Chorzów11°
Koszalin13°
Sosnowiec11°
Częstochowa11°
Kraków
Szczecin10°
Dąbrowa Górnicza11°
Legnica11°
Tarnów
Elbląg11°
Łódź11°
Toruń11°
Gdańsk11°
Lublin10°
Tychy11°
Gdynia11°
Nowy Sącz
Wałbrzych
Gliwice11°
Olsztyn
Warszawa10°
Gorzów Wielkopolski11°
Opole10°
Włocławek11°
Grudziądz10°
Płock11°
Wrocław11°
Jastrzębie-Zdrój11°
Poznań11°
Zabrze11°
Jaworzno11°
Radom10°
Zielona Góra11°
USD3,88583,9644
EUR4,29824,3850
HUF0,01290,0132
GBP4,85574,9537
CZK0,16600,1694
SEK0,40070,4087

Uczelnia ojca Rydzyka przegrała w sądzie z Watchdog Polska. Kara? 100 złotych

Sieć obywatelska Watchdog Polska wygrała w sądzie z uczelnią ojca Rydzyka. Chodziło o nieudostępnienie informacji publicznych. Sąd nakazał rozpatrzenie wniosku i karę 100 złotych.

Wyższa Szkoła Komunikacji Społecznej i Medialnej w Toruniu, której założycielem jest o. Tadeusz Rydzyk, przegrała w sądzie z siecią obywatelską Watchdog Polska. Chodzi o nieudostępnienie informacji publicznych, o które organizacja poprosiła trzy lata temu.

Uczelnia ojca Rydzyka przegrała w sądzie z Watchdog Polska

Jak pisze Polsatnews.pl, Watchdog Polska w 2016 roku wystąpiła do toruńskiej uczelni z wnioskiem o udostępnienie “dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpień, stanowisk, wniosków i opinii podmiotów ją przeprowadzających – w odniesieniu do wszystkich kontroli zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych, przeprowadzonych w roku 2014 i 2015 w postaci skanów” oraz skanu statutu Szkoły wraz ze skanami aktów go zmieniających.

Rektor nie wysłał pisemnej odpowiedzi przez kolejne trzy lata. Gdy sieć organizacji złożyła skargę do sądu, rektor wnioskował o jej oddalenie. Tłumaczył, że dokumenty kontrolne, o które prosi Watchdog Polska nie stanowią informacji publicznej, a statut uczelni wraz ze wszystkimi zmianami można znaleźć na stronie internetowej.

Na początku stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wydał w tej sprawie wyrok.

WSA orzekł, że rektor toruńskiej uczelni, “milcząc” i nie rozpatrując wniosku Watchdog Polska, dopuścił się “bezczynności z rażącym naruszeniem prawa”. W związku z tym sąd zobowiązał go do rozpatrzenia wniosku w ciągu 14 dni od dostarczenia prawomocnego wyroku i zasądził 100 zł na rzecz organizacji tytułem zwrotu kosztów postępowania.

To jednak nie jedyna kara, którą otrzymała uczelnia ojca Rydzyka w tej sprawie. Bartosz Wilk z Watchdog Polska mówi, że sieć obywatelska już w 2017 roku skierowała skargę do sądu, ale ta nie trafiła tam, ponieważ uczelnia zatrzymała ją u siebie, bo… uznała, że nie musi jej przekazywać.

– Za to sąd ukarał uczelnię grzywną w wysokości 1000 zł. Dopiero po drugim naszym wniosku o wymierzenie grzywny, uczelnia przekazała ją do sądu – mówi Bartosz Wilk.