Białystok
Jelenia Góra
Ruda Śląska
Bielsko-Biała
Kalisz
Rybnik
Bydgoszcz
Katowice
Rzeszów
Bytom
Kielce
Słupsk
Chorzów
Koszalin13°
Sosnowiec
Częstochowa
Kraków
Szczecin
Dąbrowa Górnicza
Legnica
Tarnów
Elbląg12°
Łódź
Toruń
Gdańsk
Lublin
Tychy
Gdynia
Nowy Sącz
Wałbrzych
Gliwice
Olsztyn
Warszawa
Gorzów Wielkopolski
Opole
Włocławek
Grudziądz
Płock
Wrocław
Jastrzębie-Zdrój
Poznań
Zabrze
Jaworzno
Radom
Zielona Góra
USD3,89043,9690
EUR4,29224,3790
HUF0,01290,0131
GBP4,83964,9374
CZK0,16570,1691
SEK0,40140,4096

USA. Tajemnicza śmierć 10-letniego chłopca wyjaśniona po 20 latach. Zamordował go ojciec

Amerykańscy śledczy ustalili tożsamość i okoliczności śmierci 10 letniego chłopca, którego ciało odkryto w 1998 roku w Karolinie Północnej. Sprawa – mimo dużego nagłośnienia – od 20 lat tkwiła w martwym punkcie.

24 września 1998 roku pod jednym z billboardów przy autostradzie w mieście Mebane w Karolinie Północnej robotnicy znaleźli ciało 10-letniego chłopca. Z wyników sekcji zwłok wynikało, że został uduszony. Próby ustalenia tożsamości chłopca nie powiodły się jednak. W policyjnych bazach danych nie było też informacji na temat poszukiwanego dziecka, które pasowałoby do jego rysopisu.

Sprawie nadano duży rozgłos (przez lata znana pod nazwą “Billboard Boy”), ale mimo starań śledczych przez 20 lat nie udało się ustalić, jaka jest tożsamość chłopca ani kto go zamordował.

USA. Robert “Bobby” Whitt zidentyfikowany po 20 latach

Śledczy z Orange Country w Kalifornii z pomocą badań DNA ustalili właśnie, że zamordowany przed laty 10-latek to Robert “Bobby” Whitt. O przełomie w sprawie tajemniczego morderstwa informują “Daily Mail” i organizacja NCMEC zajmująca się ustalaniem tożsamości zaginionych dzieci.

Zajmujący się genetyką śledczy ponownie poddali DNA chłopca drobiazgowym badaniom, co naprowadziło ich na nowy trop w sprawie – odkryto jego pokrewieństwo z dalekimi krewnymi mieszkającymi w Ohio. To z kolei pozwoliło ustalić, że Robert “Bobby” Whitt to syn pochodzącej z Korei Południowej Myoung Hwa Cho, której ciało odnaleziono w maju 1998 roku w innym amerykańskim stanie.

Ostatecznie okazało się, że oboje zostali brutalnie zamordowani przez męża kobiety, który porzucił ich ciała przy autostradzie, a następnie poinformował służby, że jego żona i syn wrócili do Korei Południowej. W ubiegłym tygodniu mężczyzna przyznał się do podwójnego zabójstwa i w najbliższym czasie stanie przed sądem. Był wcześniej karany za napady.