Białystok11°
Jelenia Góra11°
Ruda Śląska13°
Bielsko-Biała14°
Kalisz11°
Rybnik13°
Bydgoszcz12°
Katowice12°
Rzeszów14°
Bytom13°
Kielce13°
Słupsk12°
Chorzów13°
Koszalin14°
Sosnowiec12°
Częstochowa14°
Kraków14°
Szczecin
Dąbrowa Górnicza12°
Legnica12°
Tarnów14°
Elbląg13°
Łódź11°
Toruń11°
Gdańsk12°
Lublin14°
Tychy12°
Gdynia12°
Nowy Sącz14°
Wałbrzych12°
Gliwice13°
Olsztyn12°
Warszawa11°
Gorzów Wielkopolski
Opole14°
Włocławek12°
Grudziądz12°
Płock10°
Wrocław12°
Jastrzębie-Zdrój13°
Poznań10°
Zabrze13°
Jaworzno12°
Radom13°
Zielona Góra11°
USD3,89113,9697
EUR4,29424,3810
HUF0,01290,0132
GBP4,80424,9012
CZK0,16610,1695
SEK0,40320,4114

W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

414 tys. Polaków zmarło w 2018 roku – to o około 3 proc. więcej niż w 2017. “Od zakończenia II wojny światowej nie było roku, w którym rozstało się z życiem tak wielu Polaków” – czytamy w “DGP”.

Według wstępnych danych z Głównego Urzędu Statystycznego, które upublicznił “Dziennik Gazeta Prawna”, w 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. To o około 3 proc. więcej niż w roku poprzednim.

To niechlubny rekord. Od zakończenia II wojny światowej nie było roku, w którym rozstało się z życiem tak wielu Polaków. Tak dużą jak w ubiegłym roku liczbę zgonów GUS przewidywał dopiero w 2032 roku

– czytamy w dzienniku.

“DGP” pisze, że nie ma na razie informacji, dlaczego ludzie umierali częściej, niż wynikałoby to ze struktury demograficznej. Jednocześnie z raportu “Sytuacja zdrowotna ludności Polski”, opublikowanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, wynika, że Polacy sami przyczyniają się do tego stanu rzeczy.

Specjaliści opisują, że za “utratę największej liczby lat przeżytych w zdrowiu” odpowiadają w Polsce: wysokie ciśnienie krwi, nieprawidłowa dieta i palenie tytoniu.

Co więcej, wstępne dane GUS na temat liczby urodzeń także nie napawają optymizmem. W 2018 roku urodziło się 388 tys. dzieci, czyli o 3,5 proc. mniej niż w 2017 roku.