Białystok19°
Jelenia Góra17°
Ruda Śląska20°
Bielsko-Biała18°
Kalisz20°
Rybnik19°
Bydgoszcz18°
Katowice20°
Rzeszów16°
Bytom20°
Kielce17°
Słupsk14°
Chorzów20°
Koszalin17°
Sosnowiec20°
Częstochowa20°
Kraków17°
Szczecin14°
Dąbrowa Górnicza20°
Legnica19°
Tarnów17°
Elbląg19°
Łódź21°
Toruń18°
Gdańsk17°
Lublin18°
Tychy20°
Gdynia17°
Nowy Sącz17°
Wałbrzych18°
Gliwice20°
Olsztyn19°
Warszawa20°
Gorzów Wielkopolski15°
Opole20°
Włocławek19°
Grudziądz18°
Płock20°
Wrocław20°
Jastrzębie-Zdrój19°
Poznań18°
Zabrze20°
Jaworzno20°
Radom18°
Zielona Góra18°
USD3,87433,9525
EUR4,32254,4099
HUF0,01330,0136
GBP4,67684,7712
CZK0,16710,1705
SEK0,40340,4116

Wybory w Izraelu. Netanjahu w ostatniej chwili prosi o głosy, bo dowiedział się, że przegrywa

W Izraelu trwają wybory do Knesetu, czyli parlamentu tego kraju. Ponieważ nie obowiązuje tam zasada ciszy wyborczej, w ostatnich godzinach pojawił się alarmistyczny apel obecnego premiera. Benjamin Netanjahu postanowił poderwać wyborców, strasząc ich powstaniem lewicowego rządu pod auspicjami swojego oponenta Benny’ego Gantza.

W Izraelu o godz. 21 czasu polskiego zakończą się wybory parlamentarne, które mogą zmienić scenę polityczną w tym kraju. Według różnych sondaży zwycięzcami głosowania będą albo prawicowa partia Likud obecnego premiera Benjamina Netanjahu, albo nowe ugrupowanie centrysty i byłego wojskowego Benny’ego Gantza – partia Błękitno-Biali.

Ponieważ w Izraelu nie obowiązuje cisza wyborcza, kandydaci mogą swobodnie apelować o poparcie. Na dwie godziny przed zamknięciem lokali wyborczych w alarmistycznym tonie tweetował Benjamin Netanjahu:

Później podobny apel wystosowali też Jair Lapid i Benny Gantz z Błękitno-Białych, zagrzewając wyborców do walki: “Jesteśmy o mandat i pół od zwycięstwa! Została godzina! Wyjdźcie, zagłosujcie przyjaciele!”.

Wybory w Izraelu. Problemy Netanjahu i sondaże

Netanjahu chce mieć pewność zwycięstwa, ponieważ grożą mu zarzuty korupcyjne, które chce mu postawić prokurator. Według izraelskiego prawa nawet gdyby premier usłyszał zarzuty i trafił do więzienia, wciąż może stać na czele rządu.

Według sondaży to Benny Gantz może zostać zwycięzcą tych wyborów z minimalną przewagą głosów. Nie oznacza to jednak, że Netanjahu straci władzę, bo o wszystkim zdecydują wyniki małych partii, które wprowadzą do Knesetu po kilku deputowanych.

Według prognoz izraelskich mediów to właśnie Benjamin Netanjahu ma większe szanse, by stworzyć koalicję z małymi partiami prawicowymi. To, kto będzie następnym premierem Izraela, może rozstrzygnąć się dopiero po wielu godzinach od zakończenia głosowania.

Agitacja przed lokalami wyborczymi

Dziennikarka Radia ZET Joanna Mąkosa, która relacjonuje wybory w Izraelu, pokazała jak w praktyce wygląda brak ciszy wyborczej. Stoiska partii politycznych są rozstawiane przed lokalami wyborczymi, a wolontariusze namawiają do głosowania na swoich kandydatów.